DZIŚ: BIAŁA CZEKOLADA BELGIJSKA z Biedronki (Magnetic)
Wczoraj narzekałam na poziom słodkości Białego Twixa. Jestem mało konsekwentna bo zakupiłam Białą Czekoladę. Już tłumaczę. Jestem Edyta i jestem orzecho(nadzieno)holiczką i jest mi z tym dobrze. Orzechy pochłaniam w każdej postaci.Nie wiem skąd ta miłość.
Ocena: Oczywiście wszystko byłoby dobrze gdyby nie wyżej wspomniana słodycz białej czekolady. Mimo wszystko jest ona przedobra!
Rozpuszcza się, nie ma sztucznego posmaku...Idealna... No "ale".. Mogłoby być jej odrobine mniej na korzyść nadzienia, które również
jest z górnej półki. Orzechowo pralinowe - bo taka jego nazwa jest cu - do - wne, genialne, rozkosz dla podniebienia.
Krótka, bo krótka...ale chwila przyjemności której nie sposób sobie odmówić.
Producencie: Mniej czekolady, więcej nadzienia - a kryzys Ci nie grozi!
*Przez pewien okres czekolad z serii "Belgijskie " nie było...Czyżby wielki kambek?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz